Animacje

Poza ilustracjami, coraz częściej mi się zdarza robić krótkie filmy animowane – animowane kartki świąteczne, krótkie reklamy albo zwiastuny książek. Te ostatnie wydawcy zamawiają u mnie coraz częściej. Mam wtedy za zadanie zanimować nie własne, a cudze rysunki:

Czasami książka nie ma ilustracji (albo wydawca nie chce, by koniecznie pojawiły się w zwiastunie). Wtedy mam większą swobodę twórczą. Tak było w przypadku książki o królowej Jadwidze:

A poniżej zwiastun książki rozgrywającej się w Warszawie, w roku 1984:

To zwiastun historii o duchach mieszkających we współczesnym świecie, takiej trochę gotyckiej opowieści z morałem:

Poniższe trzy animacje to trochę inna historia. Z okazji 1050 rocznicy chrztu Polski Narodowe Centrum Kultury zamówiło u mnie dwanaście fimików, mających pokazywać, jaki wpływ to wydarzenie wywarło na rozmaitych aspektach polskiej tożsamości i kultury (tu umieściłem sztukę, literaturę i edukację).

Rzadko mam wolny czas – ale kiedy już mam, to robię takie animowane kartki, jak te poniżej. Najczęściej na Boże Narodzenie albo Wielkanoc…